Menu nowe

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czechy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

O tym, czym zaskoczyły nas Czechy, a dokładniej Hodonin

Cześć i czołem !

Maj spędziliśmy w rozjazdach, bo korzystając ze świąt przypadających na ten miesiąc - tak jak wspominałam w poprzednim wpisie - udało nam się "zaliczyć" aż dwa dłuższe* wyjazdy. Po pierwsze: wyprawa Poznań/Berlin, o której powstały już dwa wpisy (o naszym poznańskim spacerze i o miejscach, które trzeba odwiedzić spędzając weekend w tym mieście, chociaż ciągle zalega mi jeden krótki o Berlinie). Po drugie: najnowszy wyjazd, kiedy to w trzy dni odwiedziliśmy trzy kraje. Muszę przyznać, że stajemy się mistrzami wyjazdów spontanicznych. Majówka w Poznaniu z początku miała być majówką w Austrii (o tym możecie doczytać tutaj), a ten wyjazd nie odbiegał spontanicznością od poprzedniego. Może była mniejsza rozbieżność jeśli chodzi o początkową destynację, bo Wiedeń cały czas był brany po uwagę, ale decyzja o noclegu i tym jak to wszystko ma wyglądać - zapadła dzień przed.




*długie to byłoby zbyt dużo powiedziane, a mówiąc dłuższe - mam na myśli dłuższe niż jednodniowe wypady za miasto