Menu nowe

sobota, 28 października 2017

Teneryfa - informacje praktyczne, zwiedzanie

W końcu przyszedł czas na serię wpisów z tej pięknej, tytułowej wyspy! Dziś będzie dość ogólnie - powiem Wam m.in. co (według mnie) warto wiedzieć jeszcze przed wylotem na Teneryfę oraz co warto tam zobaczyć. Innymi słowy - przed Wami dawka informacji praktycznych.


Teneryfa informacje praktyczne

Teneryfa -  informacje praktyczne i fakty


Jak zapewne wiecie Teneryfa jest jedną z Wysp Kanaryjskich, co więcej - jest tą największą i najludniejszą. Należy do Hiszpanii (paszporty więc nie są potrzebne), jednak jest położona na terenie Afryki. Jej powierzchnia to 2034 km2, co oznacza, że jest tylko k. 4 razy większa od samej Warszawy. Jest wyspą pochodzenia wulkanicznego.


Teneryfa - informacje praktyczne
Ten czerwony znacznik po lewej stronie to właśnie Teneryfa :)

To właśnie na Teneryfie znajduje się najwyższy szczyt całej Hiszpanii -  wulkan Teide: 3718 m n.p.m., który wraz z otaczająca go równiną tworzy Park Narodowy Teide o powierzchni 18 900 ha. Z pewnością poświęcę mu oddzielny wpis, bowiem jest tam naprawdę niesamowicie.


Teneryfa co warto wiedzieć
...te nasze zabawy :) PS. To właśnie Teide.


Teneryfa - klimat i pogoda, czyli różnica między południem, a północą wyspy


Mimo, że wyspa nie należy do ogromnych - klimat na niej panujący jest bardzo zróżnicowany, czego mieliśmy okazję doświadczyć. Wszystko to spowodowane jest przede wszystkim przez wysokie góry, które dzielą wyspę. 

Północ ma klimat wilgotny, dużo częściej spotkacie tam deszcze, w przeciwieństwie do południa, gdzie przeważa klimat suchy. Dotyczy to głównie miast położonych na wybrzeżu. Często jest tak, że mimo, iż daną miejscowość położoną w górach dzieli od tej na wybrzeżu niewielka ilość kilometrów - różnica w temperaturze potrafi być znaczna.

To, co z pewnością zauważycie zwiedzając wyspę to fakt, że północ jest bardzo zielona - momentami powiedziałabym, że droga, którą przemierzaliśmy przypominała nawet drogę przez dżunglę. Na południu natomiast jest sucho, wręcz lekko pustynnie.


Teneryfa zwiedzanie
W jednym momencie z takiego nieba...
Teneryfa atrakcje
...robi się takie - wjeżdżając na teren Parku Teide.
(zdjęcie zza samochodowej szyby)

Teneryfa generalnie jest wyspą, którą warto odwiedzić o każdej porze roku. Średnie miesięczne temperatury w miesiącach zimowych oscylują koło 20 stopni, więc klimat tam panujący jest naprawdę łagodny.

Nasz hotel znajdował się w rejonie Costa Adeje, położonym na południu wyspy, który jest tą bardziej turystyczną częścią (poza nim jest jeszcze Puerto de la Cruz na północy). Często trzy miejscowości tj. właśnie Costa Adeje, w którym stacjonowaliśmy, Los Cristianos i Playa de las Americas nazywa się Trójmiastem Teneryfy. Wzdłuż plaż położonych w tych kurortach ciągnie się ponad 3 km deptak, więc jest gdzie spacerować.


Co warto zobaczyć na Teneryfie
Widok z okna przed naszym pokojem :)


Teneryfa zwiedzanie - co warto zobaczyć?


Mówiąc o Teneryfie i informacjach praktycznych nie sposób pokrótce nie wspomnieć o miejscach, które warto tam zobaczyć. Z pewnością o niektórych z nich powstanie oddzielny wpis, więc bądźcie czujni - "się pisze"!

edit: Moje ulubione TOP 3 atrakcje

Wynajem auta

Standardowo* - naszym środkiem transportu po Teneryfie było wypożyczone auto (grupa C). Koszt wynajmu na 3 dni to coś koło 70 EUR. Korzystaliśmy z firmy Autos 3000 , która nie wymaga blokady środków na karcie kredytowej, której swoją drogą żadne z nas nie posiada. Należy jedynie zapłacić depozyt 50 EUR, który jest Wam oddawany w momencie, gdy zwrócone auto jest zatankowane do stanu pierwotnego.

*jak w przypadku większości naszych wyjazdów

Główne atrakcje Teneryfy:

  1. Park Narodowy Teide - zapraszam do oddzielnego wpisu;
  2. Loro Parque (ogród botaniczno-zoologiczny) i Puerto de la Cruz;
  3. Siam Park - największy w Europie park wodny;
  4. klify Los Gigantes;
  5. Garacicho;
  6. Masca;
  7. Santa Cruz de Tenerife;
  8. Icod de los Vinos i Smocze Drzewo;
  9. góry Anaga.

Teneryfa zwiedzanie


Teneryfa i jej drogowa ciekawostka


Idziemy sobie na pierwszy, poobiedni spacer. W pewnym momencie zwracamy uwagę, że auto, które miało włączony kierunkowskaz wcale nie skręca. No nic, może kierowca zapomniał wyłączyć... Następnego dnia już nie pamiętaliśmy o tej sytuacji. 

Wypożyczyliśmy samochód, pojechaliśmy w głąb wyspy, a tu kierowca przed nami robi to samo, co ten zaobserwowany przez nas na spacerze. Przypadek? Nie sądzę! :)

Okazało się, że włączanie kierunkowskazu na Teneryfie wcale nie musi oznaczać chęci skrętu. O co więc chodzi?

a. samochód jadący przed skręca - my* też włączamy kierunek;
b. jedzie rowerzysta - włączamy kierunek;
c. samochód przed nami się zatrzymuje - włączamy kierunek.

Chodzi o to, żeby kierowcy za nami wiedzieli, że coś dzieje się na drodze, bo podobno lepiej w świetle słonecznym widać kierunkowskaz niż światła stopu. Poza tym, doszły nas słuchy, że na wyspie włącza się je "od święta", więc bardziej przykuwają uwagę. Ile w tym wytłumaczeniu prawdy - nie wiem, ale zachowanie to jest faktem. 

*z perspektywy tubylców (my, tubylcy)

Teneryfa na ile dni?


7 dni, które mieliśmy to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć wszystko co chcieliśmy, a jednocześnie wypocząć. Myślę, że optymalne byłyby dwa tygodnie. Jest kilka miejsc, do których nie udało nam się dotrzeć, czego bardzo żałuję, jednak mam nadzieję, że wszystko jeszcze przed nami. Oczywiście to tylko mój punkt widzenia, na który z pewnością ma wpływ fakt, że Teneryfa skradła moje serce :). 

Teneryfa informacje praktyczne

O czym jeszcze warto wiedzieć przed wylotem na Teneryfę?


Miało być "Teneryfa informacje praktyczne", więc nie sposób nie wspomnieć o tym, że pogoda na wyspie często bywa zdradliwa - jest koło 30 stopni, ale niebo w całości (dosłownie) zachmurzone, więc wydaje się Wam, że pewnie wcale się nie opalicie. Nic bardziej mylnego ! Używajcie takiego samego UV jakiego użylibyście na słońcu

Moimi przyjaciółmi są filtry 30 i 50. Jeden dzień mieliśmy bardzo pochmurny i szaro-bury, więc pomyślałam, że użyję tylko 20 (dobrze, że chociaż tyle :P) - skończyło się tak, że następnego dnia moje nogi były tak czerwone, że bolały przy każdym dotyku. Uczcie się na moich błędach ;)!


Jak to z tą Teneryfą u nas w ogóle było? 

Spontan, spontan, spontan



Teneryfa chodziła mi po głowie odkąd wróciliśmy z Fuerteventury, więc kilka ładnych lat już minęło. Na szczęście udało się ją odwiedzić w czerwcu tego roku. W zasadzie to jak to z nami bywa - było dość spontanicznie. Postawiliśmy na wycieczkę z biurem podróży, bo w danej chwili totalnie nie opłacało się kupować wszystkiego na własną rękę. 

Cena tygodniowego pobytu w wybranym hotelu początkowo nas odstraszyła, no ale nic - urlop zaklepany. Czekając (ze spakowanymi walizkami) z rezerwacją na dzień przed planowanym wylotem - ryzykowaliśmy tym, że ktoś mógł nas uprzedzić, bo dostępne były już tylko dwa pokoje. Na szczęście się udało - cena na dzień przed znacząco spadła, więc w te pędy pojechaliśmy do biura rezerwować wyjazd, następnego dnia siedzieliśmy już w samolocie. Czy mieliśmy plan B? Pewnie, że tak - gdyby nie udało się z Teneryfą - mieliśmy pojechać w Tatry :).

21 komentarzy:

  1. Ja swoją Teneryfę odkryłem 12 lat temu i co roku tam wracam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teneryfa marzy mi się od dawna. Czas w końcu tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny wpis! Teneryfa jest na mojej bucket list już od jakiegoś czasu :) PS. super foty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Naprawdę zachęcam do wybrania się na Teneryfę - nie będziesz żałować :). Te zdjęcia to dopiero taki przedsmak, dziękuję :)

      Usuń
  4. Teneryfa to niesamowite miejsce. To co najbardziej mnie zszokowało to różnica między północą i południem. Na północy wieczna wiosna, a na południe ciągłe lato. Bardzo miło wspominam te wakacje. Więc chętnie zajrzę do kolejnych wpisów z Twoimi wspomnieniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłaś powspominać :). Ja też byłam w szoku - myślałam, że może ta różnica jest mniej odczuwalna, a tu taki psikus... Tak czy owak - tak jak napisałaś: Teneryfa to niesamowite miejsce :).

      Niezmiernie miło mi będzie, jeśli zostaniesz na dłużej, a kolejne wpisy już wkrótce.

      Usuń
  5. Nie dziwię się, że skradła Ci serce, bo zdjęcia pokazują, że jest tam naprawdę pięknie i ciekawie :) Nigdy nie byłam, ale wyjazd tam to zdecydowanie zachęcająca opcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, naprawdę zachęcam :). Mi Teneryfa, o czym pisałam - marzyła się już od kilku lat i ani trochę się nie zawiodłam.

      Usuń
  6. Super poradnik! Jeszcze nie miałam okazji tam być, ale kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). No właśnie, nigdy nie mów nigdy! Może uda Ci się któregoś dnia zawitać właśnie na Teneryfę.

      Usuń
  7. Od jakiegoś czasu Teneryfa chodzi mi po głowie i mnie przekonałaś :D Tylko muszę znaleźć sobie kogoś, kto jest dobrym kierowcą ;) Ciekawa sprawa z tymi kierunkowskazami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to cieszę się niezmiernie! :D Mam nadzieję, że kolejne wpisy tylko utwierdzą Cię w przekonaniu, że warto wybrać się na Teneryfę. Dobry kierowca obowiązkowy - szczególnie przy przemierzaniu krętej drogi w stronę miejscowości Masca, ale o tym być może już w kolejnym wpisie :)

      Usuń
  8. Cudowne "kanary"!!! Byliśmy już dwa razy na Teneryfie i na pewno jeszcze tam wrócimy :) Polecamy też inne wyspy, równie piękne i zachwycające :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że uda nam się odwiedzić Teneryfę w przyszłości po raz kolejny. Za nami już Fuerteventura, reszta czeka cierpliwie w kolejce :)

      Usuń
  9. Park Narodowy Teide robi fajne wrażenie, chętnie bym go odwiedziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie - właśnie dlatego zasługuje na osobny wpis :).

      Usuń
  10. Bardzo przydatny wpis, pełen konkretnych informacji. Póki co na teneryfę się nie wybieram, choć kiedyś na pewno tam dotrę, nie byłabym sobą ;) A moim przyjacielem też jest filtr 50, nawet jak nie ma słońca ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie - Teneryfa jest cudowna, ja muszę tam wrócić m.in. na jakiś lekki trekking :).

      No to w kwestii UV możemy sobie przybić piątkę! Znajomi zawsze pytają czy ja zgłupiałam, że przecież będę dalej blada jak ściana, a jednak jakoś się opalam. Jak mocno grzeje, a ja użyję 30 - wyglądam jak świnka pigi :).

      Usuń
  11. Teneryfya wyglada naprawde pieknie! I ja tez ZAWSZE uzywam min. 30 SPF, kiedys sie okropnie spieklam, bo niebo bylo zachmurzone... Dobrze, ze o tym piszesz....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że ja musiałam trochę pocierpieć - wolę zaoszczędzić tego innym :).

      Usuń